Dzieje Kościoła Trójcy Świętej w Korfantowie

ksc (1)Kościół Świętej Trójcy stoi na niewielkim wzgórzu, w północnej części Korfantowa. Data powstania kościoła nie jest znana. Na podstawie wyglądu portalu wejścia głównego można jednak przyjąć, że został wzniesiony pod koniec XIII w. Portal możemy odnaleźć u podstawy wieży. Jest to najstarsza część kościoła. Granitowy, o profilu uskokowym, ozdobionym dekoracją z kolumienek, kapiteli i archiwoltą w kształcie łuku ostrego.

Pierwsza informacja źródłowa dotycząca korfantowskiego kościoła pochodzi z 1335 r. W spisie dziesięcin Galhardusa de Carceribusa występuje on jako ecclesia in Hurtlanth. Jednocześnie rok 1335 uznaje się za datę początkową Korfantowa.

Jak na ówczesne czasy rozmieszczenie kościoła było typowym rozwiązaniem. Zbudowany na osi wschód – zachód, na planie prostokąta, jednonawowy, murowany, od wschodu zamknięty prezbiterium, od zachodu jednowieżową fasadą z wejściem głównym. Z czasem w kościele i wokół niego pojawiły się grobowce miejscowych ziemian. Do dzisiejszych czasów przetrwały jednak nieliczne przykłady sztuki nagrobkowej. Jednym z nich jest płyta nagrobna z 1591 r., wmurowana w ścianę obok bocznego wejścia do kościoła. Renesansowa, kamienna, z płaskorzeźbami postaci zmarłych klęczących pod krzyżem, z widniejącym nad nimi wizerunkiem Boga Ojca i aniołów. Obok ołtarza Serca Jezusowego odnajdziemy barokowy grobowiec Henryka Wacława Nowagka – pana feudalnego Friedlandu, który zmarł w 1681 r. podczas epidemii dżumy. W 1682 r. w kościele wystawiono zmarłemu marmurowy, reprezentacyjny pomnik nagrobny, z leżącym rycerzem w pełnej zbroi, na epitafie przyściennym z aniołami podtrzymującymi płytę. Pierwotnie grobowcowi towarzyszyła większa forma ornamentalna, której elementy zachowały się do dzisiaj i można je zobaczyć w kościele.

Przez pierwsze wieki swojego istnienia kościół niewiele się zmieniał. Oszczędzały go kolejne pożary. Nie pogorszył stanu budowli „okres protestancki” trwający 65 lat – od 1564 r., kiedy to pan Korfantowa, Adam Gotsch, doprowadził do przejęcia kościoła parafialnego przez protestanckich kaznodziejów, aż do 1629 r., gdy kościół oddano katolikom. Do 1622 r., a więc przez 58 lat, pastorem ewangelickiej gminy w Korfantowie był Georgius Fabricius, działacz oświatowy i znawca hutnictwa żelaza.

Pierwszą poważną inwestycję zmieniającą wygląd świątyni przeprowadzono w 1751 r., kiedy to przebudowano wieżę kościelną nadając jej barokowy charakter, dobudowując część zegarową z balustradą oraz baniasty hełm z latarniami wieńczący całość. Wcześniej, do połowy XVIII w., wieża kościelna w połowie była murowana, posiadała drewnianą nadstawę z zegarem i trzema dzwonami. Do końca XVIII w. wybudowano w kościele także empory, a parafia otrzymała dzwon św. Jana.

Kolejnych kilkadziesiąt lat to okres zastoju inwestycyjnego. Zmieniają to wydarzenia roku 1884. Na posiedzeniu rady parafialnej pod przewodnictwem ks. Fryderyka Grossera ustalono, że ze względu na rosnącą liczbę parafian budowa nowego kościoła jest konieczna. Tym samym rozpoczął się trwający 25 lat okres walki o nową świątynię. Jednak dopiero w 1908 r., gdy proboszczem parafii był ks. Walenty Wojciech, późniejszy biskup sufragan wrocławski, przyjęto do realizacji projekt budowy kościoła, autorstwa radcy budowlanego z Nysy Schalka. Zakładał on pozostawienie barokowej wieży i dobudowanie do niej budynku nawowego.

Rozbiórka starego kościoła trwała od 9 marca do 10 kwietnia 1908 r. Prowadzono ją w taki sposób, by zachować najcenniejsze elementy wyposażenia starego kościoła. Spośród nich na szczególną uwagę zasługuje marmurowa chrzcielnica oparta o plan ośmioboku, wyraźnie odbiegająca od wystroju neobarokowego świątyni (pochodzi z przełomu XVIII i XIX w.). Kolejny element to rzeźba „Chrystusa ukrzyżowanego”. Rzeźbę wykonano pod koniec XIX wieku w Oberammergau (Bawaria). Do korfantowskiego kościoła trafiła w latach 20- tych naszego wieku, jako dar miejscowej rodziny Thielmann. Wreszcie, należy wymienić świeczniki procesyjne cechów rzemieślniczych: piekarzy, kuśnierzy, rzeźników, szewców, ślusarzy i krawców. Pochodzą one z XVIII i XIX w. (najstarszy z 1778 r.). Możemy je obejrzeć w zachodnim krańcu naw bocznych kościoła.

Już 23 listopada 1909 r. ks. kanonik Józef Klose mógł poświęcić nowy budynek nawowy w stanie surowym. Prace wykończeniowe wnętrza trwały do roku 1911. 11 czerwca tego roku ks. biskup Karol Augustin dokonał konsekracji kościoła. W neobarokowej szacie kościół przetrwał do naszych czasów. W stosunku do projektu Schalka pewnym zmianom w późniejszym czasie, uległo jedynie prezbiterium i niektóre elementy wystroju kościoła.

Do przebudowy prezbiterium, według projektu Hansa Schlichta, doprowadza proboszcz parafii ks. Fryderyk Loch. Dzięki tej inwestycji charakter prezbiterium został dopasowany do stylu budynku nawowego i wieży. Dziesięć lat później, w 1935 r., dla uczczenia ćwierćwiecza konsekracji kościoła ks. Loch zamawia nowe obrazy drogi krzyżowej, autorstwa Nicolausa Haslera z Monachium. Ramy do nich wykonał Hugo Hesse z Wrocławia.

Prace nad przebudową prezbiterium były ostatnim akordem czasu wielkich budów na kościelnym wzgórzu.

Dzięki staraniom księży: Grossera, Wojciecha i Locha możemy dzisiaj, w niewielkim Korfantowie, podziwiać jedną z piękniejszych budowli sakralnych na Opolszczyźnie.

Niewątpliwie obiekt wart jest zobaczenia. Niestety oddalony od głównych szlaków turystycznych gości tylko najbardziej wytrwałych badaczy architektury sakralnej.

Gospodarze kościoła

Wielebny Georguis Fabricius zwany Koschmierder. Kaznodzieja protestancki gminy ewangelickiej w Korfantowie. Urodził się w 1540 r. Został sprowadzony do Korfantowa w 1564 r. przez pana Adama Gotscha, właściciela miasta. Nie wiadomo skąd pochodził. Wiadomo jednak, że był człowiekiem majętnym i często z prywatnej kiesy łożył na cele gminy. W pracy towarzyszyli mu diakoni, którzy mieszkali przy wejściu na plebanię. Wspólnie dokonali szeregu prac w świątyni i wokół niej. W 1610 r. z inicjatywy Fabriciusa powstały dwie szkoły, dla dzieci z miasta i ze wsi. Zostaje stworzony także system stypendialny dla młodzieży, z którego korzystały także dzieci z Prudnika i Niemodlina. Był wreszcie Faber znawcą hutnictwa żelaza i za jego sprawą rozwinęło się kowalstwo w pobliskiej Kuźnicy Ligockiej.

Zmarł w 1622 r. Na płycie nagrobnej umieszczono napis: „W dniu 15 maja 1622 r. zasnął w Panu, w czasie głoszenia kazania senior Georgius Fabricius, ewangelicki pasterz, który był w tej gminie przez 58 lat. Zmarł, przeżywszy 82 lata”.

Walenty Ignacy Dibalius. Urodził się w 1633 r. w Prężynce Wielkiej pod Prudnikiem. Wykształcenie uzyskał studiując teologię i filozofię w Ołomuńcu. W wieku 30 lat przyjął święcenia kapłańskie. Nie wiadomo co robił bezpośrednio po ukończeniu studiów. W Korfantowie pojawił się w 1667 r., obejmując katolicką parafię Trójcy św. 16 marca tego roku. Bezimienny skryba parafialny charakteryzuje go w następujący sposób: „Ksiądz był szczupły i wyniosły. Chętnie słuchano jego kazań w języku polskim. W pracach polowych był bardzo pilny. Był ulubieńcem pań z wyższych sfer i prostego ludu”.

W pracy parafialnej skupił się przede wszystkim na zwalczaniu pozostałości protestantyzmu. Jak skuteczne były jego nauki, niech świadczy fakt, że w 1687 r. 300 rodzin deklarowało się jako katolickie, 4 zaś jako luterańskie (na 10 wiosek). Zwycięstwo podkreślał fakt przejęcia przez katolików Kościoła św. Michała Archanioła (wybudowany przez luteranów w 1603 roku) w 1683 r.

Podczas epidemii dżumy, w 1680 r., był przykładem bezgranicznego poświęcenia. Zmarł w 1693 r., przeżywszy 60 lat.

Ksiądz Johann Mross – „ujmujący się za ludem”. Objął parafię w 1800 r. Z dostępnych dokumentów nie wynika niestety skąd pochodzi. Jego okres przypada na dekadę wojen napoleońskich. Po klęsce Napoleona pod Moskwą, Prusy weszły w skład wielkiej antyfrancuskiej koalicji. Na Śląsku pojawiły się wojska rosyjskie. Król pruski wydaje odezwę wzywającą cały naród do walki z Francuzami. Mimo powszechnej opinii o entuzjastycznym przyjęciu apelu przez ludność, źródła parafialne odnotowują niezadowolenie chłopów z nadmiernych ciężarów wojennych. Wówczas w obronie uciśnionych wystąpił ksiądz Mross, który wkrótce sam potrzebował pomocy. Znalazł ją w osobie biskupa Józefa Furfta. Konflikt z władzami okazał się krótkotrwały i nie wpłynął na karierę księdza Johanna Mrossa. Aż do śmierci, w 1818 r., pełnił funkcje inspektora szkolnego w powiecie niemodlińskim i prudnickim, dziekana archiprezbiteriatu bialskiego i niemodlińskiego oraz kanonika nyskiego.

Wawrzyniec Smolnicki. Urodzony 10 sierpnia 1783 r. w Rudach. Święcenia kapłańskie otrzymał 25 października 1807 r. w miejscu nieznanym. Od 4 czerwca 1818 r. pełnił funkcje proboszcza parafii korfantowskiej. Wierni zapamiętali przede wszystkim jego poświęcenie i odwagę podczas częstych pożarów i epidemii cholery, które nawiedziły Korfantów w XIX w.

Wawrzyniec Smolnicki oprócz piastowanego stanowiska proboszcza parafii, pełnił również funkcję dziekana dekanatu niemodlińskiego i od 1845 r., powiatowego inspektora oświaty w Niemodlinie. Zmarł w 1863 r. po 45 latach przewodzenia gminie katolickiej w Korfantowie.

Ksiądz Walenty Wojciech – budowniczy kościoła. Urodził się w 1868 r. w Grzawie koło Pszczyny. Ukończył gimnazjum Hochbergów w Pszczynie, po czym podjął studia teologiczne na uniwersytecie Fryderyka Wilhelma we Wrocławiu. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1892 r. W 1902 r. został proboszczem parafii w Korfantowie. Mimo szerokiej działalności remontowo – budowlanej na terenie całej parafii (m. n. przeprowadził remont kaplic w Puszynie i na Szwedzkiej Górce), głównym zadaniem kapłana stała się sprawa rozbudowy kościoła parafialnego. W dziele budowy nowej świątyni, wielkimi sprzymierzeńcami księdza proboszcza byli: kanonik wrocławski ksiądz Józef Klose oraz Marcus Ballestrem – właściciel majątku w Puszynie. Budowę kościoła zakończono w 1911 r.

W 1916 r. ksiądz Wojciech, uzyskał nominację na stanowisko biskupa sufragana wrocławskiego i opuścił Korfantów. Miejsce proboszcza parafii objął jego brat ksiądz Antoni Wojciech.

W 1976 r. funkcję proboszcza parafii Korfantów objął (i do dnia dzisiejszego piastuje) ksiądz prałat Andrzej Ziółkowski.

Marek Misztal

Za: M. Misztal, Kościół Świętej Trójcy w Korfantowie, „Nowy Biuletyn Szkolny” nr 5/01, s. 26-27.

Print Friendly

Dodaj komentarz